Tym razem zachwytów nie było. Duńczycy ocenili występ Grabary. Jednoznacznie

Kamil Grabara w wielu meczach jest ostoją FC Kopenhaga w bramce. Polak niewątpliwie wszedł już na taki poziom, który pozwala określać go, jako naprawdę bardzo dobrego bramkarza. Niestety jednak w meczu fazy grupowej z Bayernem Monachium Grabara nie był w stanie zatrzymać napastników Bayernu Monachium. W związku, z czym Niemcy wygrali 2:1, a Grabara wielkich pochwał się nie doczekał.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Popis w Radiu Kraków pogrążył kandydata KO. Nawet ...
Następny artykuł →
Echa skandalu? Ksiądz miał odwiedzać kluby gejowsk...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz