U Niemców zaczął wyć alarm. W Innsbrucku doznawali dotkliwych porażek

Niemcy w znakomitym stylu rozpoczęli zmagania w Pucharze Świata w skokach narciarskich. Szybko rozbudzili nadzieje na pierwszy triumf skoczka z tego od 22 lat w Turnieju Czterech Skoczni. Dobrymi występami w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen podbił je jeszcze Andreas Wellinger. Teraz czas jednak na trzecią skocznię. Bergisel w Innsbrucku, która kojarzy się z dotkliwymi porażkami niemieckich zawodników.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Nawet PiS uznał to za niegospodarność. Teraz kryty...
Następny artykuł →
Głęboki kryzys we włoskim klubie. Oberwało się też...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz