Ucieczka z Białorusi do Polski w kwietniu ubiegłego roku to miała być dla niej szansa na nowe życie. Żywiec stał się dla niej nowym domem. Została ciepło przyjęta i podano jej pomocną dłoń w klubie Łucznik Żywiec. Jaka sama mówiła, wszyscy byli wobec niej życzliwi. Na początku października Karina Kozłowska niespodziewanie ogłosiła zawieszenie kariery w wieku zaledwie 23 lat. Początkowo nie chciała o tym mówić. Teraz przerwała milczenie.
Artykuł pochodzi z tej strony.