Jerzy Synowiec to współautor listu otwartego do władz polskiego żużla. W swoim liście nawołuje do bojkotu aktualnego drużynowego mistrza Polski, Motoru Lublin. Stowarzyszenie kibiców Motoru, Speedway Euphoria już odpowiedziało Synowcowi. Teraz były prezes Stali Gorzów kontrargumentuje. – Nie szkoda mi tych kibiców! Pamiętam czasy, gdy na stadion przychodziły dwa psy z kulawą nogą! Nie śmiałem się z kibiców Lublina, kiedy dostawali w łeb do 20 punktów – mówi wyraźnie wzburzony Jerzy Synowiec w wywiadzie dla programu Rozmowa Interii.
Artykuł pochodzi z tej strony.