W sobotę Wrocław, a wraz z nim cała Polska, stanie się centrum bokserskiego świata. Oczy wszystkich kibiców będą zwrócone na pojedynek o trzy prestiżowe pasy mistrza świata w wadze ciężkiej pomiędzy urzędującym mistrzem Ołeksandrem Usykiem (20-0, 13 KO), a pretendentem Danielem Duboisem (19-1, 18 KO). Spektakl na wypełnionej być może po brzegi Tarczyński Arena obejrzy mnóstwo kibiców z Ukrainy, a swój scenariusz w rozmowie z Interią snuje były gigant boksu, Dariusz "Tygrys" Michalczewski.
Artykuł pochodzi z tej strony.