Phil Collins przez niemal całą swoja karierę żużlową był przyćmiewany przez brata, który zostawał nawet indywidualnym mistrzem świata. Po zakończeniu przygody z tym niebezpiecznym sportem, Brytyjczyk odnalazł się jednak w zupełnie innej branży. Widowiskowo jeżdżący zawodnik postawił na sztukę i malowanie obrazów. Jego dzieła tak podobały się kibicom, że zamówienia przez Internet składały tysiące osób.
Artykuł pochodzi z tej strony.