Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry we wtorek rano obudził kibiców Falubazu pisząc, że PO dogadał się z PiS-em i chcą wspólnie przegłosować uchwałę, która zabierze klubowi pieniądze. Kilka godzin później prezydent zameldował na Facebooku, że pożar został ugaszony. – Problem w tym, że to wszystko jest bujda na resorach – mówi nam Dariusz Jacek Legutowski, zielonogórski radny PO. – Nie dogadaliśmy się z PiS-em i nie było żadnej uchwały uderzającej w Falubaz – dodaje radny i tłumaczy nam, o co chodziło prezydentowi Kubickiemu.
Artykuł pochodzi z tej strony.