Rok jeszcze nie dobiegł końca, ale Caroline Garcia już teraz ogłasza gotowość do rozpoczęcia nowego sezonu. Francuska tenisistka wróciła z wakacji, które spędzała w bardzo nietypowym miejscu – na skutej lodem Antarktydzie. "Bardzo przeżywałam tę podróż. Były łzy radości z niesamowitych widoków, łzy wdzięczności i łzy po chwilach autorefleksji. Jestem wdzięczna za te dni. To magiczne miejsce na zawsze pozostanie w mojej pamięci" – zapewnia w mediach społecznościowych.
Artykuł pochodzi z tej strony.