Całe środowisko żużlowe żyło w ostatnim tygodniu brakiem przyznania licencji pięciu klubom, głównie za brak zapłaty kar szkoleniowych. Historia z perspektywy obciążonych klubów zakończyła się w połowie szczęśliwie, bo co prawda te zespoły będą mogły przystąpić do przyszłorocznych rozgrywek żużlowych, ale nadal muszą zapłacić kary, które rozłożono im na raty.
Artykuł pochodzi z tej strony.