Wielki pech piłkarza Wisły Kraków. I to w takim momencie

Chwilę musiał czekać na szansę gry w podstawowym składzie, a jak już ją otrzymał, to spisał się nadspodziewanie dobrze. Angel Baena miał jednak pecha, ponieważ w spotkaniu z Arką Gdynia zwichnął łokieć i teraz znów będzie musiał pauzować. "Dziękuję wszystkim za wsparcie, ale niestety będę leczył się przez kilka tygodni" – napisał hiszpański pomocnik w mediach społecznościowych.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Polska siatkarka przyznaje. "Z kobietami prac...
Następny artykuł →
Rywalka postraszyła wielką faworytkę US Open. Nies...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz