Jeremy Sochan powrócił na parkiety NBA. Polak wystąpił w przedsezonowym spotkaniu San Antonio Spurs z Miami Heat, które „Ostrogi” wygrały 120:104. Dla naszego rodzynka w najlepszej koszykarskiej lidze świata był to powrót do gry po… dokładnie 205 dniach. Po raz ostatni Sochan na boisku pojawił się w marcu, a później musiał pauzować z powodu kontuzji. – On chce po prostu rywalizować i się bawić – powiedział trener Gregg Popovich o swoim podopiecznym.
Artykuł pochodzi z tej strony.