Iga Świątek może w meksykańskim Cancun rozbić bank. Największa kwota, jaką może zdobyć podczas rozgrywanego tam WTA Finals to 1,71 miliona dolarów. Na tyle wyceniany jest triumf w całym turnieju, jeśli wygrało się każdy z pięciu meczów. Raszynianka nie zanotowała żadnej porażki, więc jest na dobrej drodze do otrzymania najwyższego czeku. Musi tylko okazać się lepsza w finale od Jessiki Peguli.
Artykuł pochodzi z tej strony.