Remisem 1:1 na własnym terenie z Mołdawią reprezentacja Polski znacznie utrudniła sobie walkę o awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Czy w kadrze wciąż panuje wiara w to, że zdołamy bezpośrednio awansować na imprezę, którą zorganizują Niemcy? – Chciałbym wierzyć. Ale czy to się stanie? – pytał po meczu przygnębiony Piotr Zieliński. – Sytuacja w tabeli jest nieciekawa – wtórował mu Przemysław Frankowski.
Artykuł pochodzi z tej strony.