Choć od mistrzostw świata minął już prawie rok, wciąż głośnym echem niesie się tzw. afera premiowa, która podzieliła niektórych piłkarzy. Premier Mateusz Morawieckie wyszedł z propozycją sowitej nagrody finansowej za wyjście reprezentacji Polski z grupy. Głos w tej spawie zabrał Łukasz Skorupski, który postawił w złym świetle kolegów z kadry. Z wypowiedzią bramkarza nie zgodził się Robert Lewandowski. Z kolei teraz swoje trzy grosze do dyskusji dorzucił Wojciech Szczęsny, który opowiedział się za jedną ze stron.
Artykuł pochodzi z tej strony.