Koszmarną wiadomość zakomunikował na portalu X Dana White, szef UFC, najbardziej elitarnej na świecie organizacji MMA. Z długo wyczekiwanej walki wieczoru, która miała być głównym daniem gali 11 listopada w Madison Square Garden wypadła legenda, słynny Jon Jones. Powodem nagłego "skasowania" walki o pas z innym gigantem, Stipem Miociciem, jest kontuzja. "Breaking" od razu obiegł największe serwisy sportowe, a "Fox Sports" pisze o "wstrząśnięciu kolejną bombą" oraz "miażdżącej wiadomości".
Artykuł pochodzi z tej strony.