1 listopada otwiera się w polskim żużlu okno transferowe. Kluby pochwaliły się już wieloma kontraktami. Składy w Ekstralidze i 1 Lidze zostały już praktycznie zamknięte. Teraz te umowy trafią do kosza i trzeba je będzie negocjować od nowa. Wszystko z powodu przepisu, który wchodzi w życie tuż przed otwarciem okna. W ciemno można założyć, że zawodnicy będą w wielkim szoku, jak to zobaczą.
Artykuł pochodzi z tej strony.