Coraz więcej wskazuje na to, że Sebastian Szymański może już po roku opuścić Fenerbahce. Reprezentant Polski znalazł się na listach życzeń wielu topowych klubów, a zespół ze Stambułu postanowił go wycenić. Zainteresowani będą musieli przygotować się na wydatek rzędu 30 milionów euro. A o tym, jak cennym nabytkiem może być 24-latek świadczą słowa Arne Slota, z którym piłkarz współpracował w Feyenoordzie. Szkoleniowiec przyznał, że Holendrzy tęsknią za Polakiem.
Artykuł pochodzi z tej strony.