Wyciekło z Chin, Linette niczym Świątek. Skorzysta z wyjątku w przepisach

Magda Linette dopiero w środę rano polskiego czasu rozpocznie sezon w singlu – w Brisbane zagra o awans z Hiszpanką Cristiną Bucsą. Później zaś przed nią absolutnie kluczowy Australian Open – w Melbourne broni aż 780 punktów za zeszłoroczny półfinał. Tam też powinno się rozstrzygnąć, jaki będzie status poznanianki w rankingu w kolejnych tygodniach – od tego wiele bowiem zależy. Wszystko jednak wskazuje na to, że jeszcze w styczniu poznanianka przez chwilę będzie mogła się poczuć jak Iga Świątek.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Jest "donos" z Chin, Linette niczym Świą...
Następny artykuł →
20 minut Jakuba Modera. Mógł zostać bohaterem
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz