2020 rok był ostatnim dla Nielsa Kristiana Iversena w PGE Ekstralidze. Duńczyk wyleciał z hukiem z elity po bardzo pechowym sezonie. Wszystko przez kontuzje, które zmusiły go do zejścia szczebel niżej. Pech nie opuszczał go także w kolejnym roku. W Łodzi natomiast liczyli, że brązowy medalista IMŚ będzie ich liderem. Tym razem skusili go działacze z Gdańska. Wierzą, że 41-latek będzie motorem napędowym tej drużyny.
Artykuł pochodzi z tej strony.