Wylewa siódme poty na treningach. Za chwilę wyleci ze składu?

Rok temu, kiedy Mateusz Affelt debiutował w pierwszej drużynie For Nature Solutions KS Apatora, zbierał dużo pochwał. Mówiło się, że to spory talent i warto na niego stawiać. W sezonie 2023 junior nie potwierdził potencjału. Pod koniec kwietnia 2024 roku uprawniony do jazdy w lidze będzie Antoni Kawczyński. Wtedy sytuacja Affelta się pogorszy. Żużlowiec ma tego świadomość, więc podczas przygotowań wylewa siódme poty. Czy to wystarczy do obrony miejsca w składzie?


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Sochan wśród liderów Spurs, a tu takie wieści dla ...
Następny artykuł →
Kluby się o niego biją. To najcenniejszy zawodnik ...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz