Jasmine Flury z pewnością na długo zapamięta drugi w karierze triumf w Pucharze Świata. Narciarka alpejska za zwycięstwo w zjeździe podczas weekendu we francuskim Val d’Isere za zwycięstwo otrzymała bowiem nie tylko puchar, ale i… krowę. W sieci pojawiło się nagranie z zawodniczką i jej pupilem w rolach głównych. Na reakcję kibiców nie trzeba było długo czekać, pojawiło się mnóstwo negatywnych komentarzy.
Artykuł pochodzi z tej strony.