Zaczęły się obawy o polskich skoczków, zmartwiony głos bije na alarm. "Potencjał się wyczerpuje"

W ten weekend rusza 45. sezon w historii Pucharu Świata w skokach narciarskich. Na ten moment nie wydaje się, żeby od wiosny do teraz doszło do wielkich przetasowań w czołówce światowej, ale i polskiej. Stan krajowej hierarchii zawodników martwi Kazimierza Długopolskiego, wieloletniego sędziego skoków i kombinacji norweskiej. W rozmowie z Polską Agencją Prasową powiedział, że liczył na progres tych, którzy aspirują do przejęcia schedy po Kubackim, Stochu i Żyle.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Barbórka 2023. Data, historia. Tego dnia świętują ...
Następny artykuł →
Czeskie czołgi od Niemiec nie nadają się do walki....
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz