W ten weekend rusza 45. sezon w historii Pucharu Świata w skokach narciarskich. Na ten moment nie wydaje się, żeby od wiosny do teraz doszło do wielkich przetasowań w czołówce światowej, ale i polskiej. Stan krajowej hierarchii zawodników martwi Kazimierza Długopolskiego, wieloletniego sędziego skoków i kombinacji norweskiej. W rozmowie z Polską Agencją Prasową powiedział, że liczył na progres tych, którzy aspirują do przejęcia schedy po Kubackim, Stochu i Żyle.
Artykuł pochodzi z tej strony.