Thomas Thurnbichler i sztab szkoleniowy polskich skoczków podjęli decyzję o wycofaniu Kamila Stocha z konkursu w Klingenthal w ramach Pucharu Świata. Austriacki trener wyjaśnił, że "Orzeł z Zębu" oczywiście będzie trenował nadal, ale w spokojniejszych warunkach. Takie postawienie sprawy mimo wszystko wywołało w sieci poruszenie. Zareagował nawet prezydent Andrzej Duda. Jego internetowy gest odczytano jednoznacznie.
Artykuł pochodzi z tej strony.