Tuż przed Turniejem Czterech Skoczni środowiskiem polskich skoków wstrząsnęła informacja o zakończeniu pracy Marca Noelkego w roli asystenta Thomasa Thurnbichlera. Niemiec być może pozostanie przy kadrze, ale już w innej roli. Według informacji pojawiających się od środowego poranka wszystko wskazuje na to, że współpraca wypaliła się i przestała przynosić efekty. Właśnie takiego zdania jest m.in. Rafał Kot.
Artykuł pochodzi z tej strony.