Można było wylicytować motocykl Bartosza Zmarzlika, mistrza świata. Już kilka dni temu pękło 100 tysięcy złotych, a ostatecznie motocykl wylicytowano za kwotę ponad 116 tysięcy. Inna gratką dla fanów sportu był lot helikopterem z Marcinem Gortatem na żużlowe Grand Prix. To naprawdę robi wrażenie – pisze w swoim felietonie Robert Dowhan, poseł na sejm, były prezes Falubazu Zielona Góra.
Artykuł pochodzi z tej strony.