Zawstydził skoczków, a nie ma prawa startu w PŚ. Oszałamiający rekord, chcą "dzikiej karty"

Dwa pierwsze konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich zakończyły się zwycięstwami Stefana Krafta, który wygodnie rozsiadł się w fotelu lidera klasyfikacji generalnej. Bohaterem weekendu w Ruce był jednak nie on, a… kombinator norweski, Jarl Magnus Riiber. Norweg zachwycał swoimi próbami na Rukatunturi, a w niedzielę ustanowił niewiarygodny rekord obiektu, uzyskując 153,5 metra. Jego wyczyny zdumiewały specjalistów w tej materii, a niektórzy z kibiców zaczynają domagać się dla 26-latka "dzikiej karty", uprawniającej do startu w…


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Hiszpanie znaleźli przyczynę problemów Roberta Lew...
Następny artykuł →
Kto miał rację? Zamieszanie w meczu PlusLigi. WIDE...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz