Roberta Lewandowski sprawił, że jego wspomnienia z Pampeluny są znacznie lepsze niż jeszcze kilka miesięcy temu. Polak wywalczył i wykorzystał rzut karny, a dzięki jego trafieniu FC Barcelona pokonała Osasunę 2-1. "To była zemsta Roberta Lewandowskiego" – piszą hiszpańskie media i wyliczają, że był to pierwszy rzut karny dla Katalończyków od blisko półtora roku w ligowym spotkaniu wyjazdowym.
Artykuł pochodzi z tej strony.