W nadchodzącym sezonie po rocznej przerwie powróci Speedway of Nations, który w lipcu zostanie rozegrany na torze w Manchesterze. Trofeum sprzed dwóch lat bronić będą Australijczycy, a plamę po blamażu w Vojens będą chcieli zmazać Polacy. Zawodnicy w teoretycznie „mistrzostwach świata” ścigają się za przysłowiowy bezcen. Pieniądze dla najlepszych zespołów są żenujące.
Artykuł pochodzi z tej strony.