Alexander Bublik jest znany z tego, że nie potrafi kontrolować swoich emocji. Nie inaczej było w starciu pierwszej rundy US Open, w którym uległ w trzech setach z Dominikiem Thiemem. Przegrywając 1:4 i 0:30 w drugiej partii pozwolił sobie na niewybredny komentarz odnośnie swojej gry, nawiązujący do przeciwnika walczącego w poprzednich latach z kontuzjami. A kilka minut później złamał swoją rakietę.
Artykuł pochodzi z tej strony.