Andreas Wellinger nie był w stanie nadrobić przewagi, jaką miał nad nim przed ostatnim konkursem Turnieju Czterech Skoczni Ryoyu Kobayashi. Japończyk zakończył na drugim miejscu konkurs w Bischofshofen i sięgnął po raz trzeci w karierze po Złotego Orła. Udane były to zawody dla polskich skoczków. Aż pięciu z nich zameldowało się w serii finałowej. Najwyższą lokatę zajął Aleksander Zniszczoł, a dobrze spisał się też Paweł Wąsek.
Artykuł pochodzi z tej strony.