Raków Częstochowa wyeliminował kolejnego rywala w drodze do fazy grupowej Ligi Mistrzów. W trzeciej rundzie kwalifikacji wygrał z Arisem Limassol 2:1 u siebie, a we wtorek 1:0 na Cyprze. Jednym z bohaterów był Fabian Piasecki, który po meczu nie krył wzruszenia i opowiedział o prywatnych sprawach. – No ciężko mi jest, rozklejam się – przyznał zawodnik.
Artykuł pochodzi z tej strony.