Jack Holder ma za sobą życiowy sezon. Przenosiny Australijczyka do Lublina dały niesamowity efekt. Stał się liderem drużyny, która została mistrzem Polski, a także do samego końca bił się o medal mistrzostw świata. Na przeszkodzie nie stanęła mu nawet złamana ręka. 27-latek dał jasny sygnał Bartoszowi Zmarzlikowi, że w najbliższych latach powinien się go obawiać.
Artykuł pochodzi z tej strony.