Żużel. Wiemy, jak sędzia tłumaczył się po gigantycznej wpadce

Sędzia Piotr Lis został antybohaterem półfinałów PGE Ekstraligi, a przez swój błąd o mało co nie wypaczył wyników rywalizacji Włókniarza Częstochowa ze Stalą Gorzów. Arbiter jest już po rozmowie z władzami GKSŻ i wiemy, jak tłumaczył swoją pomyłkę.

Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
JBL twierdzi, że ma dobrego soundbara na każdą kie...
Następny artykuł →
Kierownik Apteki
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz