Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) uznał, że Rosja złamała Kartę Olimpijską, akceptując organizacje sportowe w Ludowych Republikach Ługańskiej, Donieckiej, Chersońskiej i Zaporoskiej i zawiesił tamtejszy komitet olimpijski, co praktycznie przekreśla szansę uczestnictwa Rosjan w igrzyskach w Paryżu. To wywołało furię na Kremlu, a minister sportu Oleg Matysin nie przebierał w słowach komentując tę decyzję.
Artykuł pochodzi z tej strony.