W 2014 Stal Gorzów wygrała ligę, a rok później omal z niej nie spadła. – Popełniliśmy błąd, bo zawsze trzeba odciąć najsłabsze ogniwo – mówi nam były prezes klubu Ireneusz Zmora, który wtedy zadziałał w myśl zasady, że mistrzowskiego składu się nie zmienia. On to zrobił i gorzko tego pożałował. Pytanie, co teraz stanie się z For Nature Solutions Apatorem Toruń, który po zdobyciu trzeciego miejsca w tym roku też zostawił wszystko po staremu.
Artykuł pochodzi z tej strony.