Djoković chciał iść w ślady Sabalenki i… nie wyszło. Wszystko złapała kamera

Obrońcy tytułów singlowych z ubiegłego roku cały czas pozostają w rywalizacji na Australian Open 2024 – w zbliżających się wielkimi krokami ćwierćfinałach zobaczymy bowiem zarówno Novaka Djokovicia, jak i Arynę Sabalenkę. Serb i Białorusinka udowodnili ostatnio przy tym, że pałają do siebie sporą koleżeńską sympatią, a do tego… mogą stanowić dla siebie nawzajem wzory. "Nole" jednak pod pewnym względem będzie musiał poćwiczyć, jeśli chce doścignąć "dwójkę" rankingu WTA.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Superpuchar Włoch. Zdecydował jeden cios. Drużyna ...
Następny artykuł →
Niemiecka machina rozkręciła się w drugiej połowie...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz