W półfinałowym starciu w Walencji z Jacqueline Cristian, Katarzyna Kawa czuła się zapewne tak, jak jej dzisiejsza rywalka na początku roku walcząc w Australian Open z Jessicą Pegulą. Wtedy Rumunka walczyła o to, by ze słynną rywalką nie przegrać "rowerem", dwa razy do zera. Teraz mogło to, pierwszy raz w karierze, spotkać Polkę, która jednak przy stanie 0:6, 0:4 zdołała "wyrwać" dwa gemy. W finale więc Polka nie zagra, a Cristian praktycznie zrealizowała swój najważniejszy cel.
Artykuł pochodzi z tej strony.