Lata temu życie Maryli Rodowicz mogło potoczyć się inaczej. W czasach młodości trenowała lekką atletykę, i to z sukcesami. Potem jednak "śpiew zdominował sport". Lecz, jak wiadomo, stara miłość nie rdzewieje i choć artystka sama czynnie sportu już nie uprawia, jest kibicką, i to taką dzielącą się w sieci swoimi przemyśleniami. Głośno było m.in. o jej wpadce z związanej z wymową nazwisk czeskich tenisistek. Gdy okazało się, że nie miała racji, publicznie wytłumaczyła się i biła w pierś.
Artykuł pochodzi z tej strony.