W grze o zwycięstwo w Cincinnati pozostaje obecnie dwoje reprezentantów Polski – Hubert Hurkacz i Iga Świątek zameldowali się już w półfinałach i są o krok od możliwości walki o prestiżowe trofeum. W piątek wrocławianin oraz pierwsza rakieta świata rozgrywali mecze bezpośrednio po sobie, przez co 20. zawodnik światowego rankingu wiedział, jakim wynikiem zakończył się mecz jego koleżanki. I wykonał gest, który kibice odczytali jako chęć podkreślenia, kto ostatnio dominuje na kortach.
Artykuł pochodzi z tej strony.