Iga Świątek znów najlepszą tenisistką świata na końcu sezonu! Polka ani razu nie prowadziła w rankingu Race, by w ostatnim tygodniu zmagań wygrać całe WTA Finals, po rozgromieniu w ostatnim starciu Jessiki Peguli 6:1, 6:0. – W pewnym momencie odpuściłam już dążenie do bycia numerem jeden, bo nie to jest najważniejsze – powiedziała tuż po finale. – Dla mnie to trochę abstrakcyjne, że dziś to wywalczyłam – dodała.
Artykuł pochodzi z tej strony.