Dla Jessiki Peguli najlepszym osiągnięciem wielkoszlemowym jest dotarcie do ćwierćfinału. Amerykanka grała w tej fazie sześć razy, ale za każdym przegrywała. Niechlubna passa miała swój ciąg dalszy w tegorocznym Australian Open oraz na Wimbledonie. Sama zainteresowana została o to zapytana w wywiadzie dla magazynu "Vogue". Wydaje się nie przejmować tymi wynikami zbyt mocno. – Chodzi o znalezienie trochę więcej wiary – powiedziała.
Artykuł pochodzi z tej strony.