Kamil Grabara w ostatnich miesiącach był bohaterem głośnych spekulacji transferowych, które wiązały go z uznanymi klubami Starego Kontynentu. Polski bramkarz może się pochwalić zainteresowaniem m.in Bayernu Monachium, jednak to włoska Fiorentina była zdecydowanym faworytem wyścigu o podpis 24-latka. Wszystko wskazuje na to, że do potencjalnych przenosin nie dojdzie, bo drużyna ze stolicy Toskanii obrała sobie nowy cel, chcąc zakontraktować nowego golkipera.
Artykuł pochodzi z tej strony.