Kolega zabiera głos po nagłej śmierci Matthew Perry'ego. Słowa rozdzierają serce. "Był kimś więcej"

Matthew Perry był związany głównie ze światem kina, ale ważne miejsce w jego życiu zajmował również sport. Swego czasu był dobrze rokującym tenisistą. Grę na korcie porzucił, ale właśnie zacięcie, którego nauczyła go rywalizacja, wykorzystał później w aktorskim biznesie. Był też wielkim fanem hokeja, regularnie bywał na meczach LA Kings, uwielbiał drużynę Ottawa Senators. Świat sportu żegna go ze wzruszeniem i niedowierzaniem. Głos zabiera kolega i sportowiec, Robert Griffin III.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Świetny występ Polaka, finał szybciej niż u Hurkac...
Następny artykuł →
Łukaszenka: "Polacy to łajdacy". Białoru...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz