Już wszystko jasne – nowym selekcjonerem reprezentacji Polski został Michał Probierz. A przed nim naprawdę spore wyzwania. Świeżo upieczony selekcjoner musi nie tylko uratować awans na Euro 2024, ale też – być może przede wszystkim – oczyścić atmosferę w środku reprezentacji. Wokół kadry zagotowało się na tyle, że wybór selekcjonera odbywał się równolegle z wyścigiem na najbardziej absurdalne pomysły, jak uzdrowić reprezentację. Łącznie z nawoływaniem do odebrania opaski Robertowi Lewandowskiemu, czy nawet braku powołania napastnika Barcelony.
Artykuł pochodzi z tej strony.