W pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni do drugiej serii awansowało trzech Polaków, ale nie znaczy to, że inauguracja w Oberstdorfie była dla nich naprawdę udana. Jeśli któryś z naszych zawodników ma mieć powody do zadowolenia, to tylko Kamil Stoch, który w drugiej serii zanotował dość wyraźny awans. Zdaniem Adama Małysza u Stocha faktycznie widać progres. Niestety, gorzej wygląda sytuacja pozostałych kadrowiczów.
Artykuł pochodzi z tej strony.