Jego nazwisko ani razu nie przewinęło się wśród kandydatów, a do Wisły Kraków trafia dzięki… algorytmom, bazom danych i innych dziedzinom, w których lubuje się prezes Jarosław Królewski. – Ma przed sobą wielką przyszłość i jestem przekonany, że pomoże Wiśle z najważniejszym celem jakim jest awans w tym sezonie do ESA – podkreśla Królewski. Albert Rude właśnie został trenerem Wisły Kraków.
Artykuł pochodzi z tej strony.