Polak bał się Planicy, a teraz zadebiutuje na "austriackim potworze"

– Nie powiem, że się nie denerwuję, kiedy widzę takie warunki. To jest skocznia mamucia i one odgrywają na takim obiekcie ważną rolę. Nie jest to zatem idealna sytuacja. Mam jednak nadzieję, że uda się wszystko rozegrać bez problemu – powiedział w rozmowie z Interia Sport Paweł Wąsek, przed swoim debiutem na skoczni do lotów na Kulm w Tauplitz/Bad Mitterndorf, na której odbywają się teraz mistrzostwa świata w lotach narciarskich.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Były trener Ekstraklasy zdyskwalifikowany. Wylatuj...
Następny artykuł →
Ukrainka podała rękę Rosjance. No i się zaczęło. R...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz