Reprezentacja Polski nie zdołała uzyskać bezpośredniego awansu na Euro 2024, ale dzięki dobrym występom w Lidze Narodów zakwalifikowała się do dwustopniowych baraży. Podopieczni Michała Probierza najpierw zmierzą się z Estonią i będą zdecydowanymi faworytami tej potyczki. O zaplanowanym na 21 marca meczu rozpisują się już estońskie media, które przypomniały jedną z głośnych afer wokół drużyny "Biało-Czerwonych". I nie mają złudzeń – ich drużynie będzie ciężko pokonać Polaków.
Artykuł pochodzi z tej strony.