Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak wróciła do swojej głośnej interwencji w sprawie rodziny na Białołęce. Jak stwierdziła, „postąpiła zgodnie z prawem”, bo „w domu była przemoc domowa”.
Artykuł pochodzi z tej strony.
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak wróciła do swojej głośnej interwencji w sprawie rodziny na Białołęce. Jak stwierdziła, „postąpiła zgodnie z prawem”, bo „w domu była przemoc domowa”.
Artykuł pochodzi z tej strony.