Trener Natalii Kaczmarek walczył z nerwami. "Ostatnie 100 metrów strasznie się ciągnęło"

– To dla nas wielki zaszczyt i duma. Same porównywania Natalki do Ireny Szewińskiej, z którymi mamy do czynienia od dwóch lat, są czymś niesamowitym. Wiemy przecież do kogo nas porównują i wiemy, jakie za Ireną Szewińską stoją osiągnięcia. Chcieliśmy zrobić wszystko, by Natalia nawiązała do tych sukcesów i to nam się po części udało – powiedział Marek Rożej, trener Natalii Kaczmarek, w rozmowie z Interia Sport po sukcesie Polki w finale biegu na 400 metrów w lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Budapeszcie.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Szorstka przyjaźń polskich siatkarek się kończy. O...
Następny artykuł →
Ostatni lot Prigożyna. "Dane pokazują gwałtow...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz